Partnerzy strategiczni
Orlen
Pierwsza polska elektrownia jądrowa: istotne porozumienie i postęp prac przygotowawczych

Polskie Elektrownie Jądrowe oraz amerykańskie konsorcjum Westinghouse-Bechtel osiągają porozumienie w sprawie kluczowych warunków umowy EPC, a na Pomorzu ruszają kolejne prace przy przygotowaniu zaplecza budowy

Projekt pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej stopniowo obrasta w kolejne porozumienia i niezbędne elementy zaplecza w terenie. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami spółki Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ), inwestor oraz amerykańskie konsorcjum Westinghouse-Bechtel osiągnęli porozumienie w zakresie głównych warunków handlowych i prawnych umowy budowlanej „pod klucz”. Na mocy obowiązującego obecnie aneksu do umowy pomostowej EDA (Engineering Development Agreement) możliwa jest kontynuacja prac projektowych i badań geologicznych w gminie Choczewo. Działania te utrzymują harmonogram inwestycji w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, gdzie powstać mają trzy bloki z reaktorami AP1000 o łącznej mocy 3750 MW. Obecnie planowanowany termin realizacji projektu to 2036 rok.

Przeczytaj też: Po co energetyka bada dno Bałtyku?

Równolegle z uzgodnieniami dotyczącymi głównej umowy EPC (Engineering, Procurement and Construction) zaplecze inwestycji jest przygotowywane pod względem budowlanym i logistycznym. Spółka Bechtel, pełniąca rolę generalnego wykonawcy oraz partnera konsorcjum, zawarła z polską firmą Polimex Mostostal kontrakt na opracowanie dokumentacji, dostawę, montaż i oddanie do użytkowania dwóch hal montażowych. Obiekty te osiągną rozmiary: 129 metrów długości, 55 metrów szerokości i 44 metry wysokości, co odpowiada wysokości 12-piętrowego budynku. To pierwsze zlecenie, które polska firma otrzymała na budowę infrastruktury służącej do montażu kluczowych elementów samego reaktora jądrowego, a nie tylko obiektów pomocniczych.

Technologia AP1000 opiera się na budowie modułowej – oznacza to, że wielkie elementy obudowy reaktora oraz jego wewnętrznych struktur nie powstają w całości w fabryce, tylko są składane z mniejszych części bezpośrednio na placu budowy. Ze względu na gabaryty i wagę sięgającą nawet ponad 1000 ton, konstrukcje takie jak stalowe pierścienie obudowy bezpieczeństwa czy dach budynku osłonowego muszą być scalane na miejscu. Proces ten wymaga zamkniętych, klimatyzowanych hal, które pozwalają chronić prace spawalnicze przed wiatrem i wilgocią. Obiekty zostaną wyposażone w trzy suwnice (dwie o udźwigu 125 ton i jedną 60-tonową), co pozwoli na precyzyjny montaż i badania jakościowe przed podniesieniem gotowych modułów przez specjalistyczny żuraw i osadzeniem ich na płycie fundamentowej.

Kontrakt z Polimeksemem powiększa pulę zleceń trafiających do krajowych wykonawców, choć w skali całej inwestycji – szacowanej na blisko 200 miliardów złotych – udział polskich firm wciąż znajduje się na wstępnym etapie. Łączna wartość umów podpisanych do tej pory z polskimi przedsiębiorstwami przy budowie w Lubiatowie-Kopalinie przekroczyła 2,2 mld zł, co stanowi nieco ponad 1 procent przewidywanego budżetu projektu. Dotychczas polscy wykonawcy odpowiadali głównie za prace pomocnicze i przygotowawcze – wśród nich są m.in. Budimex (roboty ziemne), DORACO (zaplecze badań geotechnicznych), Unihouse (baza noclegowa dla pracowników), BARG M.B. Gdańsk (laboratorium materiałowe) oraz MSA Security (ochrona terenu).

Foto: PEJ, zaawansowanie prac na placu budowy, wrzesień 2026 r.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies