
To pierwszy tak duży test od 11 lat – w środę 12 sierpnia Księżyc na dwie godziny przesłoni Słońce nad Europą, a fotowoltaika straci nawet 9,7 GW mocy. Hiszpania i Niemcy odczują to najmocniej
W środę, 12 sierpnia, między godziną 19:15 a 21:30 naszego czasu, w Europie nastąpi zaćmienie Słońca. Przy bezchmurnym niebie produkcja fotowoltaiki na kontynencie może spaść nawet o 9,7 GW. Zwykle zmniejsza się ona o tyle w czasie kilku godzin, gdy słońce zachodzi – tym razem ten ubytek nastąpi w niecałe dwie godziny.
Przeczytaj też: Baterie bez tajemnic. Kompendium
Najmocniej odczują to Hiszpania i Niemcy, gdzie moc elektrowni słonecznych jest największa (dodatkowo w północnej części Hiszpanii nastąpi zaćmienie pełne). Operatorzy systemów przesyłowych zrzeszeni w organizacji ENTSO-E przygotowywali się do tego od tygodni: powołali specjalny zespół zadaniowy, wstrzymali planowane wyłączenia sieci na czas zaćmienia i zaopatrzyli dyspozytorów w dodatkowe prognozy pogodowe. Punktem odniesienia jest zaćmienie z marca 2015 roku, kiedy europejska generacja PV spadła o blisko 35 GW – wtedy fotowoltaiki było w sieci znacznie mniej, a mimo to operatorzy uznali tamto wydarzenie za największy dotychczasowy sprawdzian systemu.
W Polsce ryzyko jest mniejsze niż na zachodzie Europy. Zaćmienie będzie częściowe i wypadnie po godzinie 19, gdy generacja z 27,5 GW zainstalowanej mocy PV i tak jest już niewielka. Polskie Sieci Elektroenergetyczne uwzględniły zdarzenie w planach pracy systemu i zalecają uczestnikom rynku, by wzięli je pod uwagę przy bilansowaniu portfeli handlowych.
O ile produkcja energii ze Słońca spadnie w stosunku do tego, co notujemy zazwyczaj? Ani PSE, ani ENTSO-E nie podały bazowego poziomu generacji na godzinę 19:15 – oficjalne komunikaty mówią wyłącznie o samym spadku. Można go jednak oszacować. Sierpniowe słońce o tej porze jest już nisko, ale do zachodu zostają jeszcze dwie, trzy godziny, więc panele wciąż pracują, choć wyraźnie poniżej południowego szczytu.
Przy dobrej pogodzie europejska generacja PV w tym oknie mieści się prawdopodobnie w przedziale kilkunastu – kilkudziesięciu gigawatów (łączna moc zainstalowana przekracza 400 GW). Przyjmując takie założenie, ubytek 9,7 GW oznacza, że zaćmienie zabierze jedną trzecią, może połowę tego, co panele i tak produkowałyby o tej godzinie – nie wszystko, ale odczuwalną część. Mimo wyzwań w sektorze związanych z upałami (Europa liczy centymetry wody; PSE kolejny raz uruchamiają rynek mocy), sytuacją tą da się rozsądnie zarządzić.
Przeczytaj też: Od importu paliw do bezpieczeństwa państwa
W 2025 roku za około 13 proc. produkcji energii w Unii Europejskiej. Zaćmienie Słońca to naturalny test tego, jak sieć radzi sobie z gwałtownymi wahaniami pogody – test, który tym razem ma znaną datę i godzinę.
Foto: AI/ChatGPT