Partnerzy wspierający
KGHM Orlen Tauron
Tauron skontroluje instalacje fotowoltaiczne. Nadużycia wśród klientów

Spółka podsumowała wyniki dotychczasowego przeglądu. Tylko w obszarze gliwickim odnotowano ponad 3000 nieprawidłowości

Tauron Dystrybucja rusza z kontrolami mikro i małych instalacji fotowoltaicznych na terenie swojej działalności, czyli na południu Polski. Takie działania zapoczątkowała rosnąca liczba klientów, którzy zgłaszali wyłączanie się falowników. Rzeczywiście, w sytuacji, gdy w bliskiej okolicy jest kilku prosumentów (wytwórców energii elektrycznej z instalacji fotowoltaicznych, a jednocześnie – odbiorców prądu), do takich sytuacji może dochodzić. Zwłaszcza w bezchmurne, ciepłe dni – zdarza się tak, ponieważ kilka źródeł pracuje jednocześnie, a napięcie w sieci rośnie.

Optymalne napięcie powinno mieścić się w przedziale od 207 do 253 V. Gdy przekracza 253 V, to zgodnie z ustalonymi normami falownik (inwerter) musi się wyłączyć. W takiej sytuacji panele fotowoltaiczne (PV) przestają produkować energię elektryczną, a falownik wraca do pracy, gdy napięcie się ustabilizuje. Tracą na tym prosumenci – nie wprowadzają energii do sieci, a zatem nie zarabiają. Falowniki wyłączają się po to, by chronić urządzenia elektryczne i całą instalację. Sposobem na „zbicie” napięcia jest zwiększenie zużycia prądu w domu w godzinach, gdy instalacja fotowoltaiczna pracuje najwydajniej.

Przeczytaj też: Ułatwienie dla małej fotowoltaiki dzięki zmianie rozporządzenia

Zupełnie inną sprawą jest fakt, że sieci dystrybucyjne nie były gotowe na tak szybki wzrost popularności rozproszonych, przydomowych źródeł energii. Krajowy system energetyczny powstawał dekady temu i nie konstruowano go z myślą o pojawieniu się prosumentów (a jest ich już blisko 1,3 mln w całym kraju).

Powtarzające się problemy z napięciem i liczne reklamacje sprawiły, że Tauron przyjrzał się sprawie bliżej. Analizy danych pomiarowych przyniosły odpowiedź: komplikacje pojawiają się zwłaszcza tam, gdzie okoliczni prosumenci mają instalację o większej mocy od zgłoszonej lub zmienili ustawienia inwerterów. Takie działania są natomiast niezgodne z prawem i zapisami umów z dystrybutorem.

W obszarze gliwickim (obejmuje m.in. Gliwice, Katowice czy Tychy) wykryto ponad 1500 przypadków niepoprawnego nastawienia falowników oraz 1600 przekroczeń mocy zainstalowanej instalacji. Ewa Groń, rzeczniczka Tauron Dystrybucja, opisuje przypadek rekordzisty, który zgłosił instalację PV o mocy 48 kW. Okazało się, że wprowadzał do sieci 10 razy więcej energii elektrycznej, niż pozwalałaby na to instalacja tej wielkości. Wysoka generacja sugeruje, że moc jego instalacji była 10-krotnie wyższa niż zarejestrowana u dystrybutora.

– Analizując reklamacje dotyczące wyłączeń spowodowanych zbyt wysokim napięciem, zauważamy, że inne mikroinstalacje zlokalizowane w sąsiedztwie zgłaszającego mają niepoprawne ustawienia inwertera. Powoduje to podbijanie napięcia w sieci. Innymi słowy, twój sąsiad podbija napięcie – ty nie generujesz energii – tłumaczy Groń.

Przeczytaj też: Kamień milowy dla OZE w Polsce

Kontrole jeszcze nie zamieniły się w wizyty pracowników spółki w domach, choć może to nastąpić. Na obecnym etapie do właścicieli fotowoltaiki, u których wykryto nieprawidłowości, wysyłane są pisma wraz z informacją, jak można sprawę wyjaśnić i uregulować. Jeżeli tacy klienci nie zareagują, czeka ich fizyczna kontrola instalacji, a w razie stwierdzenia uchybień – skierowanie odpowiednich wniosków do Urzędu Regulacji Energetyki.

Jak duża może być skala działań, które utrudniają życie innym prosumentom? Tauron do swojej sieci przyłączył ponad 400 tys. instalacji, więc 3,1 tys. „czarnych owiec” to tylko mały odsetek. Jednak tyle nieprawidłowości wykryto w zaledwie jednym obszarze podległym spółce, a jest ich łącznie 11. Leżą na terenie województw małopolskiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego oraz części Podkarpacia, woj. świętokrzyskiego i łódzkiego.

KATEGORIA
OZE
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies