Od 20 października prosumenci będą mogli dostać nawet 19 tys. zł na przydomowy magazyn energii. NFOŚiGW przeznaczy na program 1 mld zł
Polscy prosumenci dostają kolejny argument, żeby nie oddawać nadwyżek energii z fotowoltaiki do sieci. 20 października rusza nabór do programu „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii – część 2”, na który Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczy 1 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego. Z programu mogą skorzystać właściciele mikroinstalacji OZE podłączonych do sieci. Maksymalna wartość wsparcia dla jednego Punktu Poboru Energii wyniesie 19 tys. zł. Nabór potrwa do 1 października 2027 r. lub do wyczerpania funduszy.
Przeczytaj też: Wnioski z trybu warunkowego NaszEauto dostaną finansowanie
Najwięcej można dostać na magazyn energii elektrycznej – do 30 proc. kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 800 zł za 1 kWh, ale nie więcej niż 16 tys. zł dla prosumentów w net-billingu i 8 tys. zł dla rozliczających się w net-meteringu. Kolejne 2 tys. zł można dostać w formie premii za magazyn energii wraz z falownikiem wyprodukowane w UE. Program obejmuje też magazyny ciepła oraz falowniki hybrydowe, jeśli są potrzebne do współpracy magazynu z instalacją OZE. Minimalna pojemność magazynu elektrycznego to 10 kWh, a jednocześnie musi ona odpowiadać co najmniej dwukrotności mocy szczytowej współpracującej instalacji PV.
Co ważne, program obejmie także wydatki poniesione od 1 listopada 2025 r., więc dotacja może objąć inwestycje zrealizowane przed startem naboru. Przy składaniu wniosku trzeba będzie jednak przedstawić potwierdzenie przyłączenia mikroinstalacji OZE wraz z magazynem energii do sieci, zawierające m.in. dane instalacji i numer Punktu Poboru Energii (PPE).
Przeczytaj też: Przemysł energochłonny może liczyć na wsparcie
Tym razem państwo stawia jednak nie tylko na samą baterię. Dofinansowane magazyny będą musiały mieć system zarządzania energią (EMS), który steruje przepływem energii między fotowoltaiką, magazynem, domem i magazynem ciepła. Wymagana będzie również możliwość pracy wyspowej, czyli zasilania domu w przypadku awarii sieci. To oznacza, że dotacja ma wspierać nie tylko większą autokonsumpcję, ale też magazyny faktycznie współpracujące z domowym systemem energetycznym. NFOŚiGW podaje, że w dotychczasowych programach złożono już ponad 99 tys. wniosków dotyczących przydomowych magazynów o łącznej pojemności przekraczającej 900 MWh.
Zdj. Yuma Solar on Unsplash