Partnerzy strategiczni
Orlen
Trójkąt Weimarski wraca do rozmów o klimacie. Spotkanie ministrów środowiska w Gnieźnie

Polska, Niemcy i Francja chcą ściślej współpracować przy zielonej transformacji i przyszłych celach klimatycznych UE

Trójkąt Weimarski – format współpracy Polski, Niemiec i Francji powołany w 1991 r. – miał pierwotnie wspierać integrację europejską po zakończeniu zimnej wojny. Dziś coraz częściej wraca jako platforma koordynacji działań w kluczowych obszarach polityki UE, w tym klimatu i energetyki. 9 marca w Gnieźnie odbyło się spotkanie ministrów środowiska tych trzech państw, które przywróciło regularne konsultacje w tym formacie.

Gospodarzem spotkania była minister klimatu i środowiska Paulina Hennig‑Kloska. W rozmowach uczestniczyli także francuska minister środowiska Monique Barbut oraz niemiecki minister środowiska Carsten Schneider. Spotkanie odbyło się w symbolicznym roku 35-lecia współpracy Trójkąta Weimarskiego i dotyczyło przede wszystkim przyszłości europejskiej polityki klimatycznej, konkurencyjności przemysłu oraz sposobów prowadzenia sprawiedliwej transformacji energetycznej.

Przeczytaj też: Miasta jak kopalnie. UE może zapewnić sobie krytyczne surowce

Na początku rozmów polska minister podkreśliła, że rosnące ceny paliw kopalnych pokazują, jak ważna jest przyspieszona transformacja energetyczna. „Zaczęliśmy drugi tydzień, gdzie ceny ropy na giełdach światowych biją rekordy i tak jak powiedziałam, to uzasadnia to, co robimy każdego dnia w naszych ministerstwach w 100 proc.” – powiedziała Paulina Hennig‑Kloska. Zapowiedziała też, że rozmowy ministrów będą koncentrować się na trzech kluczowych obszarach, w tym przede wszystkim na sprawiedliwej transformacji. „Musimy pilnować, by ambicje Unii Europejskiej szły w parze z sprawiedliwą transformacją dla ludzi, tak by budować wokół polityk europejskich, zielonej agendy Europy zgodę społeczną” – podkreśliła.

Ministrowie zgodzili się, że przyszła polityka klimatyczna UE – zwłaszcza cele na rok 2040 – powinna łączyć ambicję klimatyczną z realnymi możliwościami gospodarczymi państw członkowskich. W dyskusjach pojawiły się także kwestie finansowania transformacji, ochrony grup wrażliwych oraz elastycznego wdrażania nowych regulacji. Jednocześnie wskazano, że przejście do gospodarki niskoemisyjnej może być impulsem dla europejskiego przemysłu, szczególnie w takich obszarach jak technologie wodorowe, produkcja baterii, motoryzacja czy gospodarka o obiegu zamkniętym.

Przeczytaj też: Europa stawia na własny przemysł

Istotnym wątkiem rozmów była także odporność klimatyczna Europy, w tym zarządzanie zasobami wodnymi i adaptacja do coraz szybszych zmian klimatu. Ministrowie zapowiedzieli również współpracę przy wypracowaniu wspólnego stanowiska Unii Europejskiej przed nadchodzącymi globalnymi szczytami klimatycznymi i środowiskowymi.

Dlaczego to ważne?

Polska, Niemcy i Francja to łącznie około 40 proc. ludności UE i blisko połowa jej produkcji przemysłowej. Wspólne stanowisko tych państw może więc realnie wpływać na kierunek europejskiej polityki klimatycznej, rozwój zielonych technologii i tempo transformacji energetycznej w całej Unii.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies