Partnerzy strategiczni
Orlen
GreenWay z rekordowym finansowaniem. Startup, który budował pierwsze szybkie ładowarki w Polsce, wchodzi na nowy poziom

GreenWay pozyskał do 138 mln euro finansowania na rozwój infrastruktury ładowania w Europie Środkowo-Wschodniej. To największa tego typu transakcja dla niezależnego operatora stacji ładowania w regionie

Jeszcze dekadę temu GreenWay był startupem, który stawiał jedne z pierwszych komercyjnych szybkich stacji ładowania samochodów elektrycznych w Polsce. Właściwie uczyła się elektromobilności razem z użytkownikami i ciągle przekonując, że masowa elektryczna motoryzacja to nie tak odległa przyszłość.

Pod koniec maja br. firma pozyskała rekordowe finansowanie o wartości do 138 mln euro od konsorcjum złożonego z EBOR, ING Banku Śląskiego, mBanku i Crédit Mutuel Arkéa. To pierwsza tego typu transakcja dla niezależnego operatora infrastruktury ładowania w Europie Środkowo-Wschodniej. To także długo wyczekiwany sygnał, że rynek elektromobilności zaczyna być traktowany przez sektor finansowy jak element infrastruktury energetycznej, a nie zło konieczne i przykry obowiązek do spełnienia. Przypomnę, że do realizacji celów z AFIR – rozporządzenia dotyczącego rozwoju infrastruktury dla pojazdów wykorzystujących paliwa alternatywne – jeszcze nam sporo brakuje.

Przeczytaj też: Jak oceniać zieloność autobusów elektrycznych

Nowe środki mają zostać przeznaczone na dalszą rozbudowę sieci ładowania w Polsce, na Słowacji i w Chorwacji, ale także na przejęcia istniejących lokalizacji oraz rozwój usług dla flot i klientów biznesowych. GreenWay dysponuje dziś siecią około 5,8 tys. punktów ładowania w ponad 1,6 tys. lokalizacji i pozostaje jednym z najważniejszych operatorów infrastruktury ładowania w regionie. Firma współpracuje już m.in. z InPostem, IKEA, Coca-Colą czy Holcimem. Łączna wartość kapitału pozyskanego przez GreenWay na rozwój elektromobilności wzrosła tym samym do 258 mln euro.

Przeczytaj też: Ferrari z wtyczką podzieliło fanów motoryzacji

Znaczenie tej transakcji wykracza jednak daleko poza samą firmę. Jeszcze kilka lat temu infrastruktura ładowania była traktowana przez inwestorów jako ryzykowny i niszowy segment rynku. Dziś banki i instytucje finansowe zaczynają postrzegać ją podobnie jak inne elementy infrastruktury krytycznej, czyli sieci energetyczne czy magazyny energii. To szczególnie ważne w momencie, gdy liczba samochodów elektrycznych w Polsce nadal szybko rośnie, a rynek zaczyna przechodzić z etapu pionierskiego do fazy skalowania. GreenWay był jedną z firm, które ten rynek w Polsce de facto tworzyły. Teraz staje się jednym z głównych beneficjentów jego dojrzewania.

Ciekawie zapowiadają się kolejne miesiace, bo może dojść do kilku konsolidacji lub przejęć, czyli będą się samoistnie redukować podmioty i stowrzy się nowa struktura. Jednym z podmiotów, które są „do wzięcia” jest spółka Polenergia eMobility. Oferrty były zbierane jeszcze w minionym roku, do dziś nie ma rozstrzygnięcia.

Na początku br. estoński startup Eleport pozyskał 35 mln euro finansowania z EBI.

Zdj. mat. prasowe PSNM

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies