
W Opolu podpisano deklarację powołania Polskiego Klastra Baterii Elektrycznych, który ma zintegrować branżę, wesprzeć zieloną transformację i wzmocnić pozycję Polski w europejskim sektorze bateryjnym
W siedzibie Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu podpisano deklarację powołania Polskiego Klastra Baterii Elektrycznych (KBE), który ma stać się ogólnopolską platformą współpracy dla firm, uczelni, samorządów oraz instytucji publicznych działających w łańcuchu wartości baterii i magazynowania energii. Koordynatorem inicjatywy został Park Naukowo-Technologiczny w Opolu, a funkcję menadżera klastra objął prof. dr hab. inż. Jarosław Mamala, ekspert w dziedzinie elektromobilności.
Przeczytaj też: Elemental z potężnym wsparciem finansowym na recykling baterii
Powstanie klastra to odpowiedź na dynamiczny rozwój rynku baterii litowo-jonowych oraz rosnące zapotrzebowanie na technologie produkcji, recyklingu i odzysku surowców strategicznych, takich jak lit, kobalt, nikiel czy ołów. Integracja rozproszonego sektora – od wydobycia surowców, przez produkcję i integrację systemów, po recykling – ma kluczowe znaczenie dla konkurencyjności polskiej gospodarki oraz realizacji unijnych celów gospodarki o obiegu zamkniętym. Pisałam o tym wyjaśniając nowe perspektywy wydobywcze, czyli urban mining.
Przeczytaj też: Poznań zyskał unikatową linię do produkcji baterii
Do inicjatywy dołączają najważniejsze podmioty branży, w tym LG Energy Solution Wrocław, Impact Clean Power Technology, Ascend Elements, Umicore Poland, Wastes Service Group, a także instytucje i organizacje, takie jak Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Opolski, Sieć Badawcza Łukasiewicz, Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii oraz specjalne strefy ekonomiczne – Legnicka, Wałbrzyska i Katowicka. Partnerem lokalnym projektu jest Miasto Opole, natomiast partnerem strategicznym Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
– Klaster baterii elektrycznych powstaje po to, aby zintegrować cały łańcuch wartości – od surowców, przez produkcję, po recykling i odzysk materiałów. Musimy zamknąć ten obieg w Europie i w Polsce, bo bez tego nie zbudujemy bezpiecznego i konkurencyjnego przemysłu bateryjnego – mówił podczas inauguracji Piotr Jarmowicz, główny ekspert z wydziału regulacji przemysłowych, departament innowacji i polityki przemysłowej w Ministerstwie Rozwoju i Technologii
KBE ma zatem wspierać rozwój nowoczesnych technologii bateryjnych, budowę krajowej infrastruktury recyklingu oraz ograniczenie śladu węglowego w całym cyklu życia baterii. Inicjatywa ma również przyczynić się do tworzenia wysokospecjalistycznych miejsc pracy i wzmocnienia pozycji Polski w budującym się europejskim ekosystemie bateryjnym.
Przeczytaj też: Zamiast polityki klimatycznej wojna przemysłowa z Chinami
Wszystko to wygląda świetnie w informacji prasowej i na zdjęciach. Pytanie, jak w praktyce klaster będzie działał i jakie są pomysły na przejście od deklaracji do realizacji projektów. Potencjał jest duży. Podczas prezentacji poszczególnych firm i interesariuszy przypomniano, że Polska jest dziś liderem w Europie w produkcji baterii litowo-jonowych, a cały sektor bateryjny odpowiada już za około 2,4 proc. eksportu oraz blisko 3 proc. krajowego PKB. Dynamiczny rozwój branży napędzają duże inwestycje – na czele z zakładem LG Energy Solution pod Wrocławiem – a także rozbudowa całego łańcucha dostaw, obejmującego zarówno produkcję komponentów, jak i nowoczesne centra recyklingu. Istotnym atutem Polski jest również silna pozycja w wydobyciu surowców – kraj jest największym producentem miedzi w Europie, z roczną produkcją sięgającą 450 tys. ton miedzi oraz 3,3 tys. ton srebra. W tym kontekście coraz częściej pojawia się koncepcja budowy „Doliny Miedziowej”, na wzór amerykańskiej Silicon Valley, skupiającej innowacje i przemysł wokół tego strategicznego surowca. Miedź odgrywa bowiem kluczową rolę w nowoczesnych technologiach, w tym w produkcji baterii, dlatego rozwój pełnego łańcucha wartości opartego na tym surowcu może stać się jednym z fundamentów dalszego wzrostu gospodarczego Polski. Tutaj naszym czampionem jest KGHM.
Zdj. mat. prasowe Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu