Wbrew temu, co krąży w sieci, Unia Europejska nie planuje wprowadzenia obowiązku 11 koszy na odpady. W Polsce nadal obowiązuje segregacja na pięć frakcji
W internecie od kilku tygodni krąży informacja, że Unia Europejska zamierza zobowiązać mieszkańców do korzystania z aż 11 pojemników na odpady. Ministerstwo Klimatu i Środowiska interweniowało. To fałszywy przekaz, który wynika z błędnej interpretacji raportu Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej (Joint Research Centre – JRC). Dokument, na który powołują się autorzy sensacyjnych wpisów, nie jest projektem prawa ani zapowiedzią zmian legislacyjnych – wyjaśnia MKiŚ.
Przeczytaj też: Za system kaucyjny słono płacą gminy
W Polsce nadal obowiązuje znany system segregacji na pięć frakcji: odpady resztkowe, bioodpady, metale i tworzywa sztuczne, papier oraz szkło. Nie ma żadnych decyzji ani planów, które zakładałyby zwiększenie liczby pojemników w gospodarstwach domowych. Raport JRC ma wyłącznie charakter ekspercki i analityczny – jego celem było pokazanie możliwych wariantów oznaczania strumieni odpadów, a nie narzucanie nowych obowiązków mieszkańcom.

Źródłem nieporozumienia są grafiki zaprezentowane w raporcie JRC, przedstawiające różne typy materiałów opakowaniowych. W praktyce nie oznacza to tworzenia nowych koszy, lecz wprowadzenie jednolitych, czytelnych piktogramów. Na jednym pojemniku może znaleźć się kilka oznaczeń wskazujących, jakie materiały można do niego wrzucać – np. różne rodzaje plastiku czy metalu.
Przeczytaj też: NFOŚiGW współpracuje z prokuraturą. Skala oszustw jest duża
Unia Europejska faktycznie pracuje nad nowymi zasadami oznaczania opakowań i pojemników, aby ujednolicić system w całej UE i ułatwić segregację. Ostateczny zestaw piktogramów ma zostać ustalony do 12 sierpnia 2026 r., a państwa członkowskie będą zobowiązane do stosowania nowych oznaczeń od sierpnia 2028 r. lub 30 miesięcy po przyjęciu aktów wykonawczych. Liczba pojemników pozostanie bez zmian – zmienią się tylko etykiety.
Zdj. mat. MKiŚ i Unsplash