Passa polskich zwycięstw przerwana, ale podium uratowane. Wiąz z Szydłowca z brązem, podczas gdy serca Europy skradł litewski dąb i słowacka jabłoń
Tegoroczny konkurs udowodnił, że Europa kocha drzewa z „duszą". Na najwyższym stopniu podium stanął Dąb z Litwy (Oak of Lithuania). To majestatyczne drzewo, będące niemal narodową relikwią, zwyciężyło dzięki niesamowitej kampanii edukacyjnej, która pokazała, jak stare dęby stają się centrami lokalnych ekosystemów. Litewski gigant, mimo sędziwego wieku, wciąż zachwyca gęstą koroną, stanowiąc dom dla dziesiątek rzadkich gatunków porostów i owadów.
Przeczytaj też: Obserwuj chmury żeby była woda w kranach
Drugie miejsce wywalczyła urocza Słowacka Jabłoń, rosnąca samotnie wśród pól regionu Bošáca. To drzewo-symbol, które przetrwało masowe wycinanie sadów w ubiegłym wieku. Choć nie imponuje rozmiarami tak jak dęby, jej siła tkwi w corocznym, obfitym kwitnieniu i owocach, które do dziś zbierają lokalni mieszkańcy. Słowacy pokazali, że drzewo owocowe może być równie ważne dla tożsamości narodowej, co wiekowe pomniki przyrody.
Przeczytaj też: Ciepłe szkoły muzyczne
Podium zamyka nasz rodak – Wiąz szypułkowy z Szydłowca. Jego historię poznsz tutaj – to drzewo o najbardziej niezwykłej sylwetce w całej stawce. Wiąz, który niemal „pije wodę” z zamkowej fosy, pochylając się pod niemożliwym kątem, stał się ulubieńcem fotografów. Choć tym razem Polsce nie udało się zdobyć pierwszego miejsca (po trzech latach dominacji), trzecia lokata wiązu to ogromny sukces promocyjny dla regionu i dowód na to, że polska przyroda wciąż jest w ścisłej europejskiej czołówce.

Wizyta u stóp szydłowieckiego wiązu to doświadczenie, które zostaje w pamięci – zarówno samo drzewo, jak i jego otoczenie robią kolosalne wrażenie. To jedno z tych miejsc, gdzie w cieniu malowniczego zamku i zabytkowego rynku można z przyjemnością spędzić cały dzień.
Do Szydłowca dotarłam prowadząc flagowego elektrycznego SUVa Hyundai Inoniq 9. Dziękuję Hyundai Motor Poland za użyczenie.