
Fundusz złożył zawiadomienie w związku z podejrzeniem nadużyć. Chodzi o przypadki podszywania się pod pracowników agendy rządowej
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował o skierowaniu do prokuratury zawiadomienia dotyczącego podejrzenia nadużyć w programie Czyste Powietrze. Sprawa ma związek z doniesieniami medialnymi o wykonawcach, którzy podszywali się pod pracowników NFOŚiGW, oferując beneficjentom zawarcie umów i sugerując rzekome „partnerstwa” z Funduszem.
NFOŚiGW stanowczo podkreśla, że nie współpracuje z prywatnymi firmami w formie partnerstw, nie zatrudnia handlowców i nie prowadzi tzw. „telefonów dotacyjnych”. Wszelkie tego typu praktyki są nieuprawnione, a każda próba wprowadzania beneficjentów w błąd będzie skutkowała zgłoszeniem do organów ścigania.
Przeczytaj też: Krzywe drzewo z Szydłowca walczy o ważny tytuł
Skala problemu jest znacząca. W bazie danych Funduszu odnotowano już 584 zgłoszenia dotyczące postępowań prowadzonych przez prokuraturę oraz UOKiK w sprawach związanych z programem Czyste Powietrze. Liczba ta, jak podaje Fundusz, stale rośnie. Zgłoszenia te pochodzą m.in. od samego NFOŚiGW, WFOŚiGW, gmin, podwykonawców i beneficjentów. Fundusz przypomina, że jedynymi partnerami operacyjnymi programu są wojewódzkie fundusze ochrony środowiska oraz gminy, a decyzje o przyznaniu dotacji podejmują właściwe WFOŚiGW.
Przeczytaj też: Czy chińskie auta nas szpiegują?
NFOŚiGW ostrzega przed firmami i osobami, które podszywają się pod pracowników Funduszu lub sugerują, że działają „we współpracy” z programem Czyste Powietrze. Na co zwrócić uwagę?
Jeśli ktoś oferuje „załatwienie dotacji”, powołując się na NFOŚiGW, może to być próba oszustwa. Wszelkie podejrzane przypadki warto zgłaszać do właściwego WFOŚiGW lub organów ścigania.
Fot. WFOŚiGW